Podpalił śpiącego na przystanku. Sąd potwierdził poczytalność sprawcy, grozi mu dożywocie
Na przystanku tramwajowym w Łodzi doszło do brutalnego podpalenia 36-letniego mężczyzny. Sąd zbliża się do wydania wyroku w sprawie Sylwestra M., który odpowiada za zabójstwo ze szczególnym okrucieństwem - biegli potwierdzili jego poczytalność w chwili popełnienia czynu.
Podpalił śpiącego na przystanku. Sąd potwierdził poczytalność sprawcy, grozi mu dożywocie. Fot. podgląd. Wikimedia.
- W Łodzi doszło do brutalnego podpalenia mężczyzny na przystanku tramwajowym przy ul Pomorskiej
- Sprawca został zatrzymany następnego dnia
W Łodzi doszło do brutalnego podpalenia mężczyzny na przystanku tramwajowym przy ul. Pomorskiej. 36-letni Paweł J. zasnął na ławce, a atakujący, Sylvester M., podszedł do niego i dokonał podpalenia, używając zapalniczek blisko trzydziesięciokrotnie - najpierw deformując tułów, potem włosy. Ofiara dawała oznaki życia, lecz napastnik nie podejmował działań ratunkowych.
Sprawca został zatrzymany następnego dnia. W toku procesu biegli z zakresu psychiatrii i psychologii ocenili go, stwierdzając pewne zaburzenia, lecz nie objawy choroby psychicznej. Ostatecznie uznano go za poczytalnego w chwili popełnienia czynu. Na kolejnych terminach prokurator, obrońca i sam oskarżony wygłoszą mowy końcowe, a sąd ogłosi wyrok. Grozi mu kara dożywotniego pozbawienia wolności.
Sprawa budzi duże zainteresowanie publiczne - zakończenie procesu nastąpi w najbliższym czasie, a decyzja sądu będzie miała poważne konsekwencje dla oskarżonego i pokrzywdzonego.
Będziemy informować w przypadku pojawienia się nowych informacji.
rd
Materiał opracowany przez redakcję Łódź Alert112 w oparciu o informacje dostępne publicznie.
Informacje nie zawsze pochodzą bezpośrednio od służb ratunkowych, redakcja nie ponosi odpowiedzialności za dokładność źródeł zewnętrznych.
Coś się nie zgadza? Napisz do nas












